Najnowsze wpisy

  • Pikantne potrawy jako źródło euforii

    Pikantne potrawy jako źródło euforii

    W sezonie jesienno-zimowym chętniej sięgamy po rozgrzewające potrawy, a prym wśród nich wiodą dania pikantne. Takie ostre jedzenie nie wszystkim służy, ale jeśli tylko je lubisz i nie masz innych przeciwwskazań to korzystaj z dobrodziejstw, jakie ze sobą niesie. Substancje odpowiadające za ostrość mają wiele właściwości prozdrowotnych – według naukowców zapewniają długowieczność, pobudzają metabolizm i […]Czytaj więcej »
  • Przepis na szczęście

    Przepis na szczęście

    Czy istnieje przepis na szczęście? Nad tym pytaniem zastanawiają się filozofowie od starożytności. Stoicy widzieli szczęście w umiarze, epikurejczycy w przyjemności, cynicy w cnocie. W dzisiejszym świecie pytanie o źródło szczęścia wydaje się jeszcze bardziej aktualne. Światowej sławy socjolog Zygmunt Bauman zauważył, że współczesnemu człowiekowi niejako wmówiono, że dzięki większej konsumpcji stanie się szczęśliwszy. Dziś […]Czytaj więcej »

Psychologia pozytywna dostrzega związek między naszym poczuciem szczęścia i spełnienia a tym, co myślimy o sobie, innych ludziach i o świecie.
Każdy z nas prowadzi ze sobą monolog wewnętrzny. Komentujemy bieżące wydarzenia, nasze i innych zachowania, oceniamy swoje sukcesy, wygląd i rozmawiamy w myślach ze sobą. Zastanawiamy się nad przyszłością, wspominamy przeszłość. Od treści tego monologu zależy nasze samopoczucie i nasze działania.

To, jak ze sobą rozmawiamy, pokazuje, w jaki sposób traktujemy samych siebie. Jeśli głównie stawiamy sobie wymagania, popędzamy siebie i coraz wyżej stawiamy sobie poprzeczki, koncentrujemy się na wadach i porażkach, karzemy za błędy, dokuczamy sobie, kwestionujemy i nie dodajemy sobie otuchy, tylko straszymy. W efekcie nasze samopoczucie pogarsza się i rzeczywiście zaczynamy się bać.

Nie ufamy sobie, czujemy się, jak ktoś mało wartościowy, niekompetentny i bezradny. Jeśli przed ważną prezentacją mówisz sobie na przykład: „A tam, nie ma co się tak starać, i tak na pewno mi się nie uda”, zmniejsza się twoja motywacja, koncentracja i kreatywność. Słabiej się przygotowujesz i masz większą szansę pomyłki. Sam odbierasz sobie energię do działania i radość z twórczego wysiłku.

Nawet kiedy nie do końca uświadamiasz sobie treść wewnętrznych komunikatów, bo często są one automatyczne, i tak mają one na ciebie ogromny wpływ. Czujesz się tak, jak myślisz, że się czujesz i to wpływa na Twoje reakcje. Myślami o sobie, innych i o świecie oraz o swojej przyszłości i działaniach możesz dodawać sobie energii i wiary lub podcinać skrzydła i odbierać moc.

Pamiętaj, że masz wpływ na to, jak się czujesz i jak będzie przebiegało Twoje życie. Zamiast na minusach, skupiaj się na pozytywnych aspektach życia i traktuj siebie, jak najlepszego przyjaciela, jak sam chciałbyś być traktowany przez kogoś bliskiego. Przecież jesteś dla siebie najbliższą osobą, spędzasz ze sobą 24 godziny na dobę. Zamieniaj myśli negatywne na pozytywne, zamiast się straszyć i poganiać, wspieraj się i dodawaj sobie otuchy. Ufaj sobie, akceptuj to, kim jesteś i co lubisz.

Koncentruj się na swoich mocnych stronach i na tym, co już udało Ci się osiągnąć. Stawiaj sobie realne cele, ale dawaj też sobie chwile wytchnienia i odpoczynku. Uśmiechaj się do siebie i traktuj z wyrozumiałością, zwłaszcza gdy coś Ci nie wyszło lub masz gorszy dzień. Zadbaj wtedy o siebie –przygotuj sobie smaczny i zdrowy posiłek – polecam lekką sałatkę z polskich warzyw dojrzewających w letnim słońcu. Z pewnością doda Ci ona pozytywnej energii.

Kiedy zaczniesz sobie sprzyjać, poczujesz więcej mocy sprawczej, wiary i odwagi do realizacji celów życiowych. Odnajdziesz w sobie szczęście, gdy zaczniesz afirmować siebie i doceniać nawet drobne radosne wydarzenia. Twoją bazą są Twoje własne, pozytywne doświadczenia i uznawane wartości.