Najnowsze wpisy

  • Pikantne potrawy jako źródło euforii

    Pikantne potrawy jako źródło euforii

    W sezonie jesienno-zimowym chętniej sięgamy po rozgrzewające potrawy, a prym wśród nich wiodą dania pikantne. Takie ostre jedzenie nie wszystkim służy, ale jeśli tylko je lubisz i nie masz innych przeciwwskazań to korzystaj z dobrodziejstw, jakie ze sobą niesie. Substancje odpowiadające za ostrość mają wiele właściwości prozdrowotnych – według naukowców zapewniają długowieczność, pobudzają metabolizm i […]Czytaj więcej »
  • Przepis na szczęście

    Przepis na szczęście

    Czy istnieje przepis na szczęście? Nad tym pytaniem zastanawiają się filozofowie od starożytności. Stoicy widzieli szczęście w umiarze, epikurejczycy w przyjemności, cynicy w cnocie. W dzisiejszym świecie pytanie o źródło szczęścia wydaje się jeszcze bardziej aktualne. Światowej sławy socjolog Zygmunt Bauman zauważył, że współczesnemu człowiekowi niejako wmówiono, że dzięki większej konsumpcji stanie się szczęśliwszy. Dziś […]Czytaj więcej »

W dzisiejszych czasach, w dobie selfie, Photoshopa i innych wyrafinowanych sposobów autopromocji wydawać by się mogło, że nastały czasy kultu ciała. Dbając o wygląd, niskie ciśnienie, czy dobre trawienie często zapominamy o innym kluczowym organie, jakim jest mózg – siedlisko naszej świadomości, osobowości, uczuć i planów.

Gdy jakieś 2 mln lat temu postawiliśmy na rozwój mózgu, wtedy gdy byliśmy bezbronnymi istotami, a świat roił się od groźnych drapieżników, była to śmiała i niepewna ścieżka. Doprowadziło nas to do punktu, w którym jesteśmy dzisiaj: poza wieloma profitami mamy też ogromne i energochłonne mózgi. Typowo mózg człowieka stanowi 2% masy ciała i jednocześnie zużywa 20% energii. U dzieci nawet dwa razy więcej – uwaga dla rodziców, którzy sądzą, że ich pociechy próżnują!

Paliwem dla mózgu jest glukoza i czerpie on ją z krwi na uprzywilejowanych warunkach, w pierwszej kolejności przed innymi narządami. Do prawidłowego działania potrzebuje cukru cały czas, dlatego też organizm skutecznie dba o to, żeby stężenie glukozy we krwi utrzymywało się na bardzo stabilnym poziomie. Mimo tego, diety, w których rygorystycznie ogranicza się ilość przyjmowanych węglowodanów, gdy stosowane są długotrwale, mogą powodować zaburzenia pamięci.

Jeśli szykujemy się na egzamin najlepiej sięgnąć po węglowodany złożone, które zapewnią powolne uwalnianie glukozy – polecane tutaj warzywa to szczególnie fasola, soczewica czy, okryte ostatnio złą sławą, ziemniaki. Lepszym wyborem niż batonik będzie owoc, który zawiera błonnik powodujący stopniowe wchłanianie cukrów z przewodu pokarmowego.

Jeśli chcemy zachować sprawność intelektualną jak najdłużej, sięgnijmy po owoce i warzywa bogate w przeciwutleniacze, czyli związki unieszkodliwiające wolne rodniki. Wolne rodniki w organizmie dokonują niemałego spustoszenia: przyczyniają się do rozwoju demencji, chorób degeneracyjnych mózgu, odpowiadają za proces starzenia.

Antidotum na te niepożądane zjawiska mogą stanowić np. antocyjany – barwniki powszechnie występujące w przyrodzie. Znajdziemy je m.in. w czarnej porzeczce, aronii, czereśni, czerwonej kapuście i bakłażanie. Dzięki swojej reaktywności neutralizują one wolne rodniki.

Ponieważ antocyjany powstają w reakcjach wymagających światła, znajdziemy je głównie w owocach, które dojrzewały w słońcu, a nie w czasie transportu w zamkniętej skrzynce z egzotycznego kraju. Być może to właśnie antocyjany obecne w winogronach i czerwonym winie tłumaczą „francuski paradoks” – dlaczego Francuzi, mimo że nie stronią od alkoholu, tak długo żyją.

Pamiętajmy również o tym, że mózg bardzo nie lubi bezczynności. Sięgajmy więc po codzienną gazetę, czytajmy książki i spotykajmy się ze znajomymi, aby pozostawał w swojej najlepszej formie.