Najnowsze wpisy

  • Jak zacząć, żeby nie skończyć?

    Jak zacząć, żeby nie skończyć?

    Szczęśliwie coraz większa ilość naszych rodaków zaczyna zdawać sobie sprawę, że ruch i aktywność fizyczna to ważne elementy wpływające na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Stąd biegi uliczne, stacje wypożyczania rowerów coraz gęściej rozsiane po mieście, dynamicznie rozrastające się sieci fitness klubów, szkółki piłkarskie czy rolkarze mijani na bulwarach. Co jednak, jeśli nie wywodzisz się […]Czytaj więcej »
  • Pikantne potrawy jako źródło euforii

    Pikantne potrawy jako źródło euforii

    W sezonie jesienno-zimowym chętniej sięgamy po rozgrzewające potrawy, a prym wśród nich wiodą dania pikantne. Takie ostre jedzenie nie wszystkim służy, ale jeśli tylko je lubisz i nie masz innych przeciwwskazań to korzystaj z dobrodziejstw, jakie ze sobą niesie. Substancje odpowiadające za ostrość mają wiele właściwości prozdrowotnych – według naukowców zapewniają długowieczność, pobudzają metabolizm i […]Czytaj więcej »

W dzisiejszych czasach, w dobie selfie, Photoshopa i innych wyrafinowanych sposobów autopromocji wydawać by się mogło, że nastały czasy kultu ciała. Dbając o wygląd, niskie ciśnienie, czy dobre trawienie często zapominamy o innym kluczowym organie, jakim jest mózg – siedlisko naszej świadomości, osobowości, uczuć i planów.

Gdy jakieś 2 mln lat temu postawiliśmy na rozwój mózgu, wtedy gdy byliśmy bezbronnymi istotami, a świat roił się od groźnych drapieżników, była to śmiała i niepewna ścieżka. Doprowadziło nas to do punktu, w którym jesteśmy dzisiaj: poza wieloma profitami mamy też ogromne i energochłonne mózgi. Typowo mózg człowieka stanowi 2% masy ciała i jednocześnie zużywa 20% energii. U dzieci nawet dwa razy więcej – uwaga dla rodziców, którzy sądzą, że ich pociechy próżnują!

Paliwem dla mózgu jest glukoza i czerpie on ją z krwi na uprzywilejowanych warunkach, w pierwszej kolejności przed innymi narządami. Do prawidłowego działania potrzebuje cukru cały czas, dlatego też organizm skutecznie dba o to, żeby stężenie glukozy we krwi utrzymywało się na bardzo stabilnym poziomie. Mimo tego, diety, w których rygorystycznie ogranicza się ilość przyjmowanych węglowodanów, gdy stosowane są długotrwale, mogą powodować zaburzenia pamięci.

Jeśli szykujemy się na egzamin najlepiej sięgnąć po węglowodany złożone, które zapewnią powolne uwalnianie glukozy – polecane tutaj warzywa to szczególnie fasola, soczewica czy, okryte ostatnio złą sławą, ziemniaki. Lepszym wyborem niż batonik będzie owoc, który zawiera błonnik powodujący stopniowe wchłanianie cukrów z przewodu pokarmowego.

Jeśli chcemy zachować sprawność intelektualną jak najdłużej, sięgnijmy po owoce i warzywa bogate w przeciwutleniacze, czyli związki unieszkodliwiające wolne rodniki. Wolne rodniki w organizmie dokonują niemałego spustoszenia: przyczyniają się do rozwoju demencji, chorób degeneracyjnych mózgu, odpowiadają za proces starzenia.

Antidotum na te niepożądane zjawiska mogą stanowić np. antocyjany – barwniki powszechnie występujące w przyrodzie. Znajdziemy je m.in. w czarnej porzeczce, aronii, czereśni, czerwonej kapuście i bakłażanie. Dzięki swojej reaktywności neutralizują one wolne rodniki.

Ponieważ antocyjany powstają w reakcjach wymagających światła, znajdziemy je głównie w owocach, które dojrzewały w słońcu, a nie w czasie transportu w zamkniętej skrzynce z egzotycznego kraju. Być może to właśnie antocyjany obecne w winogronach i czerwonym winie tłumaczą „francuski paradoks” – dlaczego Francuzi, mimo że nie stronią od alkoholu, tak długo żyją.

Pamiętajmy również o tym, że mózg bardzo nie lubi bezczynności. Sięgajmy więc po codzienną gazetę, czytajmy książki i spotykajmy się ze znajomymi, aby pozostawał w swojej najlepszej formie.