Najnowsze wpisy

  • Jak zacząć, żeby nie skończyć?

    Jak zacząć, żeby nie skończyć?

    Szczęśliwie coraz większa ilość naszych rodaków zaczyna zdawać sobie sprawę, że ruch i aktywność fizyczna to ważne elementy wpływające na nasze zdrowie i dobre samopoczucie. Stąd biegi uliczne, stacje wypożyczania rowerów coraz gęściej rozsiane po mieście, dynamicznie rozrastające się sieci fitness klubów, szkółki piłkarskie czy rolkarze mijani na bulwarach. Co jednak, jeśli nie wywodzisz się […]Czytaj więcej »
  • Pikantne potrawy jako źródło euforii

    Pikantne potrawy jako źródło euforii

    W sezonie jesienno-zimowym chętniej sięgamy po rozgrzewające potrawy, a prym wśród nich wiodą dania pikantne. Takie ostre jedzenie nie wszystkim służy, ale jeśli tylko je lubisz i nie masz innych przeciwwskazań to korzystaj z dobrodziejstw, jakie ze sobą niesie. Substancje odpowiadające za ostrość mają wiele właściwości prozdrowotnych – według naukowców zapewniają długowieczność, pobudzają metabolizm i […]Czytaj więcej »

Seler działa moczopędnie, dzięki czemu oczyszcza organizm z toksyn, wzmaga też perystaltykę jelit, pomaga trawić tłuszcze. Poza tym pobudza przemianę materii, usuwając jednocześnie szkodliwe produkty uboczne tego procesu (np. kwas moczowy). Seler (zarówno korzeniowy, jak i naciowy) jest niskokaloryczny. Wszystkie te wyżej wymienione właściwości powodują, że jest on idealnym warzywem w diecie odchudzającej.

Warto także wspomnieć o tym, że seler wzmacnia układ odpornościowy organizmu, co jest bardzo dobrym argumentem, żeby uwzględnić go w diecie jesiennej. Warzywo to pomaga regulować ciśnienie i poziom cholesterolu we krwi. Seler ma najwięcej fosforu wśród warzyw korzeniowych, dużo wapnia, potasu i cynku, a także nieco magnezu i żelaza. Jest też bogatym źródłem witamin z grupy B (B1, B2, B5, B6, PP), witaminy C, E i K.

Mimo tych niewątpliwych zalet, nie każdy lubi selera i kojarzy nam się on głównie z nieodłącznym elementem włoszczyzny i składnikiem zup. Aby przełamać stereotypy i przekonać sceptyków, proponuję inne oblicze selera – bardzo smaczny pasztet.

 

Składniki (cała blaszka typu „keksówka”):

  • 1 kg selera korzeniowego
  • 2 marchewki
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 10-15 g suszonych podgrzybków lub innych dostępnych grzybów
  • 1 szklanka bułki tartej
  • 6-8 łyżek mąki kukurydzianej
  • ½ szklanki oleju rzepakowego
  • 1,5 szklanki wody
  • sól, pieprz
  • ewentualnie odrobina lubczyku i papryki ostrej do smaku

 

Wykonanie:

Warzywa obierz ze skórki i dokładnie wymyj. Cebulę i czosnek drobno posiekaj, zaś marchewkę z selerem zetrzyj na tarce o dużych oczkach.

Grzybki pokrój na drobne kawałki i zalej je gorącą wodą (1,5 szklanki). Odstaw na bok (najlepiej zrobić to wcześniej, by grzyby pomoczyły się nawet kilka godzin).

Do większego garnka włóż warzywa, drobno posiekane grzybki, zalej olejem i wodą, w której moczyły się grzyby. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Gotuj na średnim ogniu, pod przykryciem, około godziny, co jakiś czas mieszając. Warzywa powinny być miękkie, a większość płynów powinna odparować. Pod koniec gotowania dopraw ziołami.

Następnie do warzyw dodaj bułkę tartą i mąkę kukurydzianą. Wszystko dokładnie wymieszaj i ułóż w formie do pieczenia wyłożonej papierem. Piecz w nagrzanym do 190 stopni piekarniku przez około 1,5 godziny na funkcji grzania góra-dół, a następnie około 25 minut – sam dół.