Najnowsze wpisy

  • Przepis na ZAANGAŻOWANIE

    Przepis na ZAANGAŻOWANIE

    Johann Wolfgang von Goethe, jeden z najwybitniejszych poetów w historii, przekonywał, że „Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe”. Trudno znaleźć lepsze słowa opisujące chęć rozpoczęcia sportowej aktywności. Początkowy zapał i oczekiwanie na szybkie rezultaty mogą niestety zostać skutecznie zneutralizowane przez konieczność zaplanowania kolejnych treningów i uwzględniania w swoim planie regularnych ćwiczeń. Prawdą jest to, […]Czytaj więcej »
  • Jeśli podjąłeś aktywność lub już uprawiasz sport, nie popełniaj tych błędów!

    Jeśli podjąłeś aktywność lub już uprawiasz sport, nie popełniaj tych błędów!

    1. Zasada wszystko albo nic – zaplanowałeś, że będziesz ćwiczyć trzy razy w tygodniu, ale w poniedziałek nie dałeś rady, bo spotkanie w pracy się przedłużyło, więc zrezygnowany odpuszczasz już cały tydzień treningowy? Obiecałaś sobie, że będziesz trzymać odpowiednią dietę, skoro rozpoczęłaś treningi, ale tort bezowy na urodzinach syna był silniejszy niż wola, zatem rozczarowana […]Czytaj więcej »

W poprzednim artykule przywołałam wyniki badań prowadzonych w ramach I edycji kampanii „Warzywa i owoce – na szczęście!” pokazujące, że ponad połowa z nas – Polaków – sięga po warzywa i owoce zaledwie raz dziennie lub rzadziej. Nawet tym, którym wydaje się, że zdrowo się odżywiają, zjedzenie pięciu porcji owoców i warzyw przysparza kłopotów.

Poprosiłam kilka zaprzyjaźnionych osób, by opowiedziały mi, ile owoców i warzyw jedzą codziennie. W pierwszej chwili odpowiedź była prosta – sporo! Jednak po chwili rozmowy okazywało się, że to „sporo” dla niektórych oznacza jedzenie kanapek z kilkoma plasterkami pomidora na śniadanie i kolację, a do tego zjedzenie np. jednego jabłka. W każdej z rozmów pojawiał się moment refleksji, w którym rozmówca stwierdzał, że je mniej owoców niż mu się wydawało.

Dlaczego więc mimo że wiemy, że owoce i warzywa są zdrowe, jemy ich wciąż za mało? Jak podpowiadają opinie moich rozmówców, pierwszym powodem jest szybkie tempo życia. Dużo łatwiej i szybciej jest sięgnąć po batonik niż przygotować przekąskę samodzielnie w domu. Coraz częściej oszczędzamy czas kupując gotowe posiłki, w których owoców i warzyw zazwyczaj jest niewiele. Samej zdarza mi się kupić gotowy makaron, w którym prawie nie ma warzyw.

Po drugie, nie mamy dobrych nawyków żywieniowych. Według Charlesa Duhigga autora słynnej książki „Siła Nawyku”, nawyki stanowią 40 procent naszych codziennych czynności. Oznacza to, że niemal połowę naszych działań wykonujemy bezrefleksyjnie i automatycznie. Niestety wśród tych nawyków dość rzadko jest sięganie po owoce i warzywa. Przykładowo, gdy poczuję się zestresowana, chętniej sięgam po batonika niż po marchewkę. A nagroda za dobrze wykonane zadanie w formie ciasteczka wygląda dla mnie znacznie atrakcyjniej niż garść czereśni. A wynika to z moich dotychczasowych przyzwyczajeń.

Co zrobić, by naprawdę jeść więcej owoców i warzyw? Przede wszystkim należy zrobić pierwszy krok! Nie robić wielkich postanowień, ale po prostu wrzucić do torebki czy plecaka jabłko zamiast słodkiej przekąski. Albo do zjadanej na śniadanie jajecznicy dodać pomidora i szczypiorek. Jako efekt uboczny może pojawić się więcej energii, uśmiechu i radości, a dzięki temu będzie nam łatwiej trwać w nowych nawykach.