Najnowsze wpisy

  • Przepis na ZAANGAŻOWANIE

    Przepis na ZAANGAŻOWANIE

    Johann Wolfgang von Goethe, jeden z najwybitniejszych poetów w historii, przekonywał, że „Wszystko jest trudne, zanim stanie się łatwe”. Trudno znaleźć lepsze słowa opisujące chęć rozpoczęcia sportowej aktywności. Początkowy zapał i oczekiwanie na szybkie rezultaty mogą niestety zostać skutecznie zneutralizowane przez konieczność zaplanowania kolejnych treningów i uwzględniania w swoim planie regularnych ćwiczeń. Prawdą jest to, […]Czytaj więcej »
  • Jeśli podjąłeś aktywność lub już uprawiasz sport, nie popełniaj tych błędów!

    Jeśli podjąłeś aktywność lub już uprawiasz sport, nie popełniaj tych błędów!

    1. Zasada wszystko albo nic – zaplanowałeś, że będziesz ćwiczyć trzy razy w tygodniu, ale w poniedziałek nie dałeś rady, bo spotkanie w pracy się przedłużyło, więc zrezygnowany odpuszczasz już cały tydzień treningowy? Obiecałaś sobie, że będziesz trzymać odpowiednią dietę, skoro rozpoczęłaś treningi, ale tort bezowy na urodzinach syna był silniejszy niż wola, zatem rozczarowana […]Czytaj więcej »

„To wszystko geny!” – nieraz słyszę od pacjenta, gdy staram się dociec co może być przyczyną jego nadwagi. Choć lekarska podejrzliwość nakazuje mi poszukiwać dalej, w stwierdzeniu pacjenta też może być trochę prawdy. Czy powolną przemianę materii i problemy z nadwagą można odziedziczyć?

Spór dotyczący tego, co w naszym życiu jest kwestią genów, a co środowiska w jakim się wychowujemy jest tak stary, jak współczesna biologia i nie doprowadził do jednoznacznych rozstrzygnięć. Na jego gruncie wyrosła natomiast nowa nauka zwana epigenetyką, łącząca oba podejścia. Wg epigenetyki środowisko, w którym dorastamy, wpływa na to, które geny będą czynne, a które pozostaną na całe życie w uśpieniu.

Obserwacje dowodzą, że złe odżywianie się w czasie ciąży prowadzi do zaburzeń metabolicznych u dziecka, co w przyszłości może skutkować np. problemami z nadwagą.

Po doświadczeniach II wojny światowej zaobserwowano ciekawą zależność: w populacjach, które doświadczyły okresów głodu, w kilkadziesiąt lat później odnotowywano wzrost zachorowań na cukrzycę, nadciśnienie, zawał czy udar. Oznaczałoby to, że głodowanie w czasie ciąży może trwale nastawić metabolizm dziecka na tryb „oszczędzania energii” i w efekcie od pierwszych lat życia będzie ono miało problemy z nadwagą. Z drugiej strony, przejadanie się matki w czasie ciąży i otyłość prowadzą do nadmiernej masy urodzeniowej dziecka i większego ryzyka powikłań związanych z samym porodem.

Jeśli więc metabolizm kształtuje się już na etapie życia płodowego, co może zrobić przyszła mama, aby zapewnić swojemu dziecku jak najlepszy start?

Przekazywanie dobrych nawyków żywieniowych rozpoczyna się na etapie ciąży, trwa w czasie karmienia piersią i kształtuje się w okresie niemowlęcym. Przyszła mama powinna odżywiać się regularnie, jadać raczej mniejsze posiłki, ale częściej. Zaleca się, aby dieta była jak najbardziej urozmaicona i lekkostrawna.

Zapotrzebowanie energetyczne nie wzrasta tak bardzo, jak powszechnie się sądzi. W I trymestrze ciąży pozostaje bez zmian, w II i III rośnie nieznacznie – o ok. 18-24%. Znacząco wzrasta natomiast zapotrzebowanie na witaminy, minerały i białko. Przy takich założeniach, aby dieta była zbilansowana, konieczne jest włączanie do każdego posiłku warzyw i owoców. Są to produkty niskokaloryczne, zawierające wiele witamin, przeciwutleniaczy, mikro- i makroelementów. Ponieważ jedne są bogate w witaminę C a inne np. we flawonoidy, należy łączyć ze sobą różne produkty. Warto starać się, aby potrawy był kolorowe – często jest to dobrym wskaźnikiem obecności różnorodnych witamin i antyoksydantów. Pamiętajmy, aby w czasie ciąży sięgać po produkty świeże, a warzywa i owoce koniecznie myć przed spożyciem.

Niektóre kobiety w czasie ciąży rezygnują z wielu produktów lub nawet ograniczają swoją dietę do wyłącznie kilku potraw. Takie postępowanie przynosi zdecydowanie więcej szkody niż pożytku i naraża zarówno mamę, jak i malucha na niedobory pokarmowe.