Najnowsze wpisy

  • PrzyGOTUJ się na DOBREGO grilla

    PrzyGOTUJ się na DOBREGO grilla

    Sezon grillowy trwa. Na ruszt najczęściej wrzucamy mięso i ryby, ale coraz częściej zauważyć można zwolenników grillowanych warzyw i owoców. Jak je odpowiednio przyrządzać, aby zachowały pełnię smaku, witamin i wartości odżywczych? Które warto spróbować?     Jako przekąska lub dodatek do dania głównego na pewno sprawdzą się: cebula cukinia pomidor bakłażan papryka Jak przygotować […]Czytaj więcej »
  • Lato na talerzu, czyli lekko, zdrowo i pożywnie

    Lato na talerzu, czyli lekko, zdrowo i pożywnie

    Kiedy jest gorąco niechętnie sięgamy po ciężkostrawny obiad. Doskonałym rozwiązaniem jest wtedy przyrządzenie lekkiej sałatki skomponowanej ze świeżych owoców lub warzyw – jest sycąca, zdrowa, dostarcza energii, a przygotowanie jej nie zajmuje wiele czasu. Co ważne, w czasie letnich upałów nie powinno się dodatkowo obciążać przewodu pokarmowego, dlatego warto sięgnąć po sezonowe sałatki na bazie […]Czytaj więcej »

Wpływ diety na pracę jelit, nieszczelność jelit czy ich nieprawidłowa praca itd. to bardzo „modne” ostatnio tematy. Ja chciałam zwrócić uwagę na to, w jaki sposób funkcjonowanie jelit przyczynia się do naszego poczucia szczęścia.

Jelita są wyjątkowo precyzyjnie unerwione i wyposażone w skomplikowane sieci neuronowe. Znajduje się w nich około 100 milionów neuronów (mniej niż w mózgu, ale więcej niż np. w rdzeniu kręgowym). Jelitowe komórki nerwowe są identyczne jak te, które budują korę mózgową. Ludzkie jelita reagują na stres, sprawdzają stan bariery ochronnej organizmu przed mikrobami i alarmują w przypadku zagrożeń.

Kolejna sprawa godna odnotowania – w jelitach powstaje 90% serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”. Poza tym kilka rodzajów komórek jelit produkuje ten hormon: komórki odpornościowe, nerwowe i przede wszystkim komórki enterochromatofilne (EC). By te ostatnie komórki produkowały odpowiednią ilość serotoniny, potrzebują bakterii. Zatem istotne jest, aby zadbać o odpowiednią florę jelitową. Według innych badań, bakterie rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium zwiększają aktywność jednego z neuroprzekaźników (GABA), którego niedobór pogarsza samopoczucie, a nawet może powodować depresję. Bakteriom jelitowym, czyli probiotykom, zawdzięczamy podwyższenie poziomu m.in. serotoniny i dopaminy oraz w pewnym stopniu – prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego w ogóle.

Wspomniane pożyteczne bakterie znajdziemy między innymi w kiszonkach. Ostatnio panuje na nie trend, nie tylko w tradycyjnej wersji – kiszone ogórki i kapusta, ale także jako np. kimchi (rodzaj azjatyckiej kiszonki). Fermentacji możemy poddać np. buraki (kiszony sok z buraków nadaje się świetnie do barszczu), paprykę, wszelkiego rodzaju kapusty (nie tylko tradycyjną białą), marchewkę, kalafiora czy jabłka.

Warto też wspomnieć o tzw. skrobi opornej, która jest prebiotykiem i stymuluje rozwój korzystnych dla organizmu grup bakterii, zwłaszcza wspomnianych już Bifidobacterium i Lactobacillus. Skrobia oporna to jedna z frakcji błonnika nierozpuszczalnego w wodzie, opornej na działanie enzymów trawiennych, ale ulega ona fermentacji w jelicie grubym przez zasiedlające je szczepy korzystnych bakterii. Naturalnie skrobia oporna występuje między innymi w ziemniakach i warzywach strączkowych.

Odpowiednią dietą możemy wpłynąć na właściwą pracę jelit, co pośrednio – poza zdrowiem i lepszą odpornością – wpłynie także na nasze samopoczucie.

 

Źródła:

Działanie sfinansowane ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.